USA wyprzedziła jako producent za rok 2009 największego posiadacza gazu naturalnego Rosję (519 vs. 462 mld metrów sześciennych) - klik
Tak na marginesie, czy ktoś pamięta o niedawnym przejęciu na rynku gazu XTO Energy przez Exxon Mobil? Jeśli tak to warto wiedzieć że prawnicy Mobil zastrzegli w umowie prawo do wycofania się z przejęcia jeśli kongres wpłynie niekorzystnie poprzez głosowanie nad ustawą mogącą zablokować niekonwencjonalne wydobycie gazu z uwagi na zanieczyszczenia wody pitnej podczas procesu wydobywania gazu. Wydaje się że wszystko zależy teraz od określonego lobby.
Ropa przyczyną sporu o Iran - klik
Najnowsze informacje, pogłoski ze świata surowców, ciekawe opinie, linki o ropie, złocie i srebrze.
czwartek, 14 stycznia 2010
niedziela, 10 stycznia 2010
Skutek spadku dochodu z eksportu ropy
Spadła własnie mała "bomba" w Wenezueli Chavez kolejny raz dewaluuje walutę. Tym razem każdy dolar będzie wart 4.3 boliwara (wzrost z 2.15) dla większości produktów oraz 2.60 w przypadku kluczowych dóbr importowanych takich jak jedzenie, leki, maszyny mające przyczynić się do zwiększenia konkurencyjności wenezuelskiej gospodarki.
Można oczywiście spierać się czy jest to skutek recesji, czyli mniejszego popytu i niskich cen czy efektu Peak Oil związanego z systematycznie kurczącymi się zasobami, osobiście obstawiam za tym drugim.
Cud pomysł na "zwiększenie produktywności gospodarki" jak to określa Chavez zbiega się w czasie z osiągnięciem 27% inflacji za 2009r.
Prezydent jest mądrzejszy od Salomona i potrafi nalać z pustego do państwowej kasy zapewniając sobie zastrzyk na wydatki, za pomocą tzw. “oil dollar”, który minister finansów określa jako przelicznik 4.3 bolivara za każdego dolara z eksportu ropy przez państwowy Petroleos de Venezuela SA.
Ponadto Chavez robi sobie jaja mówiąc:
Więcej informacji znadziesz tutaj po angielsku lub zdawkowo po polsku w tym miejscu
Można oczywiście spierać się czy jest to skutek recesji, czyli mniejszego popytu i niskich cen czy efektu Peak Oil związanego z systematycznie kurczącymi się zasobami, osobiście obstawiam za tym drugim.
Cud pomysł na "zwiększenie produktywności gospodarki" jak to określa Chavez zbiega się w czasie z osiągnięciem 27% inflacji za 2009r.
Prezydent jest mądrzejszy od Salomona i potrafi nalać z pustego do państwowej kasy zapewniając sobie zastrzyk na wydatki, za pomocą tzw. “oil dollar”, który minister finansów określa jako przelicznik 4.3 bolivara za każdego dolara z eksportu ropy przez państwowy Petroleos de Venezuela SA.
Ponadto Chavez robi sobie jaja mówiąc:
“We need to stop being a country that only exports oil.”Ciekawe tylko jak zamierzają zastąpić 93% udział dochodów z eksportu ropy.
Więcej informacji znadziesz tutaj po angielsku lub zdawkowo po polsku w tym miejscu
sobota, 9 stycznia 2010
Głosy na temat schematu na zaniżanie ceny złota
Max Keiser przeprowadza wywiad z członkiem GATA (organizacja ukazująca manipulacje na rynku złota) Chrisem Powellem w której mowa o procesie przeciwko amerykańskiemu FED, chodzi o niejawne „swap agreements” z innymi bankami na świecie, stojące w sprzeczności z tzw „Freedom Act”. Jest to jeden ze sposobów wykorzystywany przez amerykański rząd do zaniżania ceny złota.
Inflacja w postaci nadmiaru pieniędzy na przestrzeni ostatniej dekady została zamaskowana poprzez celową grę na zaniżanie ceny złota, jeśli do ludzi dotarłaby ta prawda zaczęliby kupować złoto, co pociągnęłoby za sobą zdyscyplinowanie FEDu, który nie potrafił ochronić dolara, oczywiście FED tego nie chce, bo to ograniczyłoby możliwość kreacji pieniądza z powietrza.
Wg Powella główne dwa sposoby na zaniżanie ceny złota to:
1) Sprzdaż złota przez bank centralny w strategicznych momentach
2) Manipulacja produktami pochodnymi opartymi na złocie (papierowe złoto, ETFy, COMEX)
Chris oskarża również MFW (Międzynarodowy Fundusz Walutowy) o to iż nie posiada prawdopodobnie żadnego złota, bo odmawia ujawnienia gdzie te złoto fizycznie się znajduje, kwestionuje to również niedawna transakcje zakupu 200 ton złota przez Indie. Całość znajdziesz tutaj
Kolejny głos, tym razem Jima Rickardsa w wywiadzie dla King World News o tym iż manipulacja na rynku złota jest oczywista. Ponadto rozmawiają o ogólnej sytuacji gospodarczej. Interesujące jest to iż Jim widzi cenę złota w granicach $2000 za uncje jeśli oprzemy się wyłącznie na fundamentach, jeżeli natomiast rozpatrujemy je z punktu w którym stałoby się środkiem płatniczym nawet dużo powyżej $4000.
Aby wysłuchać kliknij tutaj
Jeszcze jeden głos, Julian Phillips uważa iż gra na zaniżanie ceny złota została w pełni udowodniona. Więcej informacji znajdziesz tutaj
Inflacja w postaci nadmiaru pieniędzy na przestrzeni ostatniej dekady została zamaskowana poprzez celową grę na zaniżanie ceny złota, jeśli do ludzi dotarłaby ta prawda zaczęliby kupować złoto, co pociągnęłoby za sobą zdyscyplinowanie FEDu, który nie potrafił ochronić dolara, oczywiście FED tego nie chce, bo to ograniczyłoby możliwość kreacji pieniądza z powietrza.
Wg Powella główne dwa sposoby na zaniżanie ceny złota to:
1) Sprzdaż złota przez bank centralny w strategicznych momentach
2) Manipulacja produktami pochodnymi opartymi na złocie (papierowe złoto, ETFy, COMEX)
Chris oskarża również MFW (Międzynarodowy Fundusz Walutowy) o to iż nie posiada prawdopodobnie żadnego złota, bo odmawia ujawnienia gdzie te złoto fizycznie się znajduje, kwestionuje to również niedawna transakcje zakupu 200 ton złota przez Indie. Całość znajdziesz tutaj
Kolejny głos, tym razem Jima Rickardsa w wywiadzie dla King World News o tym iż manipulacja na rynku złota jest oczywista. Ponadto rozmawiają o ogólnej sytuacji gospodarczej. Interesujące jest to iż Jim widzi cenę złota w granicach $2000 za uncje jeśli oprzemy się wyłącznie na fundamentach, jeżeli natomiast rozpatrujemy je z punktu w którym stałoby się środkiem płatniczym nawet dużo powyżej $4000.
Aby wysłuchać kliknij tutaj
Jeszcze jeden głos, Julian Phillips uważa iż gra na zaniżanie ceny złota została w pełni udowodniona. Więcej informacji znajdziesz tutaj
środa, 6 stycznia 2010
Zatoka Adeńska i Perska
Warto obserwować wydarzenia na Bliskim Wschodzie i ceny ropy. Być może nie przypadkowo różne siły militarne "zalewają" Zatokę Adeńską wykorzystując piratów oraz terroryzm (Somalia, Jemen) jako pretekst.
Jest to o tyle istotne iż 60% światowych rezerw znajduje się wokół tego rejonu. Znaną drogę jaką ropa kieruje się do USA wiedzie z Zatoki Perskiej i poprzez Cieśninę Ormuz (patrz Iran) oraz Zatokę Adeńską. Czy to może być zwiastun poważnego kryzysu energetycznego?
Jest to o tyle istotne iż 60% światowych rezerw znajduje się wokół tego rejonu. Znaną drogę jaką ropa kieruje się do USA wiedzie z Zatoki Perskiej i poprzez Cieśninę Ormuz (patrz Iran) oraz Zatokę Adeńską. Czy to może być zwiastun poważnego kryzysu energetycznego?
sobota, 2 stycznia 2010
Co błyszczy 9 rok z rzędu?
Jak zauważa James Turk w swoim artykule na goldmoney.com, patrząc z perspektywy USA złoto błyszczy 9 rok z rzędu (z perspektywy waluty innego kraju również nie wygląda kiepsko)

Podobnie sytuacja wygląda na srebrze, z tym że można zaobserwować większą zmienność, jednak nagrodą za wytrwałość jest generalnie większa stopa zwrotu

Rok 2010 najprawdopodobniej będzie również pozytywny ze względu na nie zmieniające się czynniki, dlatego warto pomyśleć o wytrwałym okresowym inwestowaniu w metale. Jednym z powodów wzrostu ceny metali jest ścieżka obrana przez banki centralne w tym w szczególności amerykański FED . Kto chciałby posiadać walutę danego kraju jeśli stopa jej zwrotu jest niższa niż stopa inflacji? Innymi słowy, dzisiejsza stopa zwrotu wynikająca z posiadana waluty jakiegokolwiek kraju nie kompensuje ryzyka jej posiadania. Warto zabezpieczyć się posiadając fizyczne złoto czy srebro, nie daj się zrobić w konia z ich papierowymi odpowiednikami.
Potencjalne geopolityczne implikacje decyzji Arabii Saudyjskiej
Arabia Saudyjska odpuszcza dzierżawę jednego ze swoich małych aczkolwiek istotnych „magazynów ropnych” na Karaibach o pojemności 5 mln baryłek (taka ilość zaspokaja popyt w USA przez 6 godzin). Mowa o wygasającej z dniem 31 grudnia 2009r. Umowie na wynajem „przechowalni” niedaleko kluczowego rynku USA mogącej zwiastować zmiany w globalnym handlu ropą. Co ciekawe największa chińska firma naftowa PetroChina wchodzi do akcji i jest zainteresowana tym miejscem, licząc ewidentnie na osiągnięcie interesu (bliskość bogatej w ropę Ameryki Łacińskiej).
Informacja pojawiła się kilka tygodni po tym jak saudyjski minister ropy Ali al-Naimi ogłosił że światowy potentat w eksporcie ropy akceptuje darmową propozycje „przechowalni ropy” w Japonii (niedaleka droga do Chin). - klik
USA wchłania siódmą część saudyjskiej ropy, konsumuje jej wciąż 2 razy więcej niż Chiny.
Porównanie saudyjskiego eksportu ropy do USA i Chin (na wykresie chiński import jest w tonach, amerykański w baryłkach, 1 tona to 7,4 baryłek ropy)
Na koniec informacja o tym że rok 2009 zamykamy na poziomie około $80 za baryłkę (wzrost w stosunku do początku roku 71%) . Do około 10 dolarowej zwyżki w ostatnich dniach przyczyniła się informacja o spadku rezerwy ropy w USA o 10 mln baryłek. - klik
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Mapki
I jeszcze jedna mapka ropy i gazu oraz baz wojskowych na Bliskim Wshodzie
środa, 23 grudnia 2009
Chiński popyt na ropę wzrasta o 18,7%!
Według Platts, który jest oddziałem The McGraw-Hill Companies (NYSE: MHP), światowym potentatem w dostarczaniu informacji o energii i towarach, chiński popyt na ropę wzrasta w listopadzie w ujęciu rocznym o 18,7%! Jest to wg mnie bardzo istotna informacja patrząc z perspektywy Peak Oil, zwiastuje on przyszłe potencjalne problemy z niedoborami ropy. Niespełna 5% amerykańska populacja (ponad 300 mln) pożerała dotychczas 25% światowej produkcji, co nie wydaje się sprawiedliwe. Co się zatem stanie jeśli Chiny + Indie (razem dzisiaj około 2.5 mld ludzi!) również będą miały podobne apetyty? - klik
Wkraczamy w erę kiedy konsumeryzm zdaje się stawać pod znakiem zapytania, czy świat ma wystarczająco surowców dla każdego. Odpowiedź wydaje się być prosta, nie ma takiej ilości surowców zapewniającej wszystkim zużycie na poziomie amerykańskim. Więc możemy być prawie pewni ostrych zgrzytów w niedalekiej przyszłości. To jest także powód dla którego Amerykanie nie zamierzają opuścić Iraku, nawet w dobie tak nadmuchiwanych "alternatywnych zródeł energii".
Wenezuela:
W porównaniu do października listopadowe wydobycie ropy w tym kraju spadło do 2.3 mbd z 2.9 mbd - klik
Wkraczamy w erę kiedy konsumeryzm zdaje się stawać pod znakiem zapytania, czy świat ma wystarczająco surowców dla każdego. Odpowiedź wydaje się być prosta, nie ma takiej ilości surowców zapewniającej wszystkim zużycie na poziomie amerykańskim. Więc możemy być prawie pewni ostrych zgrzytów w niedalekiej przyszłości. To jest także powód dla którego Amerykanie nie zamierzają opuścić Iraku, nawet w dobie tak nadmuchiwanych "alternatywnych zródeł energii".
Wenezuela:
W porównaniu do października listopadowe wydobycie ropy w tym kraju spadło do 2.3 mbd z 2.9 mbd - klik
Subskrybuj:
Posty (Atom)
