sobota, 20 listopada 2010

Różowa przyszłość gazu naturalnego

Czy przyszłość może należeć do gazu naturalnego? Wygląda na to że tak. Według IEA zużycie gazu wzrasta szybciej niż ropy, w tym drugim wypadku jest to około 0,5% rocznie, podczas gdy w kolejnych 20 latach szacunkowy wzrost zuzycia LNG to 50%. Można teraz popatrzeć co mówią lub robią potentaci w tym kierunku. I tak Royal Dutch Shell mówi że do 2012 połowa tego co wyplują na rynek to gaz naturalny. Exxon Mobile ukończył w zeszłym roku 8 projektów z których 7 dotyczyło gazu. Conoco Phillips zapłacił 5 mld dolarów za australijska firmą gazową Origen. Chevron pracuje nad gigantycznym projektem u wybrzeży Australii wartym 40 mld dolarów. Inni giganci branży szukają ciekawych miejsc w których będą mogli wydobywać gaz łupkowy. Francuski Total szacuje że Chiny będą uzywać wiecej gazu niż sie powszechnie uważa, to co ich powstrzymuje w chwili obecnej to relatywny brak infrastruktury nad którą pracują.
Ogólnie rzecz biorąc za gazem przemawia większa powszechność jego występowania, tańszy koszt wydobycia, łatwiejszy transport. Nie należy jednak spodziewać się w krótkiej przyszłości wzrostu jego cen z prostej przyczyny, jest go dość dużo. Większość ze wspomnianych projektów może nie zarabia na siebie kiedy cena oscyluje wokół $4 dolarów ale jest wskaźnikiem w którym kierunku idzie branża i jaką pozycje należy zająć patrząc przyszłościowo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz